Skille AI
aktualizacja 21 sierpnia 2026Złotówki, VAT, NIP, polskie urzędy i biurowa polszczyzna są tu od pierwszej linijki, a nie doklejone do cudzego szablonu. Każdą umiejętność uruchomiliśmy sami na polskich dokumentach. Jeśli coś gdzieś nie działa, piszemy o tym wprost na karcie.
Test zajmuje minutę. Nie musisz nic instalować, żeby zobaczyć wynik.
Siedem pytań o Twoją pracę. Na końcu dostajesz zestaw umiejętności dobranych pod to, co robisz na co dzień.
Podzielony według tego, czym się zajmujesz, nie według tego, jak działa od środka.
Czyta surowe wyniki ankiety razem z odpowiedziami otwartymi i mówi, co się powtarza, gdzie odpowiedzi się rozjeżdżają i czego z tych danych powiedzieć nie można.
Czyta zestawienie z Excela i mówi po ludzku, co z niego wynika, bez formuł i tabel przestawnych, z wyraźnym podziałem na fakty i domysły.
Zamienia kilkadziesiąt stron umowy, polisy, leasingu albo aneksu w kilkanaście punktów: ile płacisz, jak długo, jak wyjść, co przy problemie.
Czyta umowę, którą masz podpisać, i mówi po ludzku, na co uważać. Na koniec daje gotowe pytania do prawnika.
Przepisuje faktury z PDF-ów i skanów do jednej tabeli gotowej do księgowania, z rozbiciem na stawki VAT i kontrolą, czy sumy się zgadzają.
Układa jedną listę tego, co w Twojej firmie wraca co miesiąc, co kwartał i raz w roku, z opisem, czego każda pozycja dotyczy i kto ją robi.
Zamienia trzy zdania szkicu w gotową wiadomość służbową, z właściwym tonem, poprawnym zwrotem i strukturą, którą odbiorca zrozumie od razu.
Pomaga napisać wiadomość do własnej listy klientów: o czym napisać, jaki dać temat i co musi znaleźć się w stopce, żeby mail nie skończył w spamie.
Zamienia transkrypcję albo notatki z kartki w ustalenia, zadania z odpowiedzialnymi i terminy. Nie dopisuje niczego, czego na spotkaniu nie było.
Buduje ofertę B2B jak architekturę decyzji: pakiety, kotwica ceny, odwrócenie ryzyka, kolejność czytania. Skill premium, po pięciu rundach niezależnego audytu.
Układa treść oferty dla firmowego klienta, zakres, cena, warunki płatności, termin ważności. Nie dopisuje niczego, czego mu nie podałeś.
Układa ogłoszenie rekrutacyjne i pokazuje, czego w nim brakuje, od informacji o wynagrodzeniu po neutralną nazwę stanowiska.
Prowadzi rzeczoznawcę majątkowego przez wycenę nieruchomości etapami z twardymi bramkami, liczy skryptami ze śladem obliczeń w XLSX, pilnuje rejestru decyzji i samooceny operatu przed oddaniem.
Zamienia „potrzebuję kogoś do pomocy” w konkretny opis stanowiska, zakres obowiązków, wymagania konieczne i mile widziane, sposób sprawdzenia każdego z nich.
Z tabeli parametrów robi gotowy opis produktu po polsku. Pokazuje, skąd wzięło się każde zdanie oraz czego w danych brakuje.
Układa pismo do urzędu we właściwej formie i mówi, czego w nim brakuje, zanim urząd wezwie Cię do uzupełnienia braków.
Prowadzi firmę przez zbudowanie własnej dokumentacji AI pod obowiązki AI Act, rejestr systemów, politykę dla pracowników, klauzulę do umów, listę praktyk zakazanych, ścieżkę incydentu. Strukturyzuje, nie orzeka zgodności.
Doprowadza rozjechany arkusz do porządku i pokazuje dziennik każdej zmiany. Nic nie poprawia po cichu.
Z notatki albo wniosków z projektu robi post na LinkedIna po polsku i pokazuje, które zdania są faktem, a które interpretacją.
Buduje z instytucją obowiązaną jej dokumentację AML dopasowaną do realnej działalności, ocenę ryzyka instytucji, procedurę wewnętrzną, ocenę ryzyka klienta liczoną skryptem ze śladem obliczeń, ewidencje i checklisty środków bezpieczeństwa finansowego.
Przepisuje urzędowe pismo na prosty polski, nie gubiąc ani jednej informacji. Pokazuje, co zmienił i czego nie ruszył.
Tłumaczy umowę o zachowaniu poufności po ludzku, co objęto tajemnicą, na jak długo, ile kosztuje wpadka i co jeszcze ukryto w dokumencie poza poufnością.
Prowadzi przez comiesięczne zebranie dokumentów dla biura rachunkowego, co wysłać, czego zwykle brakuje, jak opisać nietypowy wydatek i o co zapytać księgową.
Z opisu stanowiska robi gotowy zestaw pytań na rozmowę i prostą kartę oceny. Pokazuje też, o co lepiej nie pytać i czym to zastąpić.
Z liczb za miesiąc albo kwartał pisze gotowy raport dla przełożonego, zarządu albo właściciela, z wyraźną granicą między tym, co pokazują liczby, a tym, co jest domysłem.
Czyta regulamin, na który masz się zgodzić, i mówi po ludzku, na co się zgadzasz, od zmian cennika po to, co dzieje się z Twoimi danymi i treściami.
Tłumaczy, jak naprawdę działa reklamacja w Polsce. Porządkuje kolejne kroki, po stronie kupującego albo po stronie sklepu.
Przeprowadza Cię przez pytania o dane w Twojej firmie i pokazuje, co gdzie leży i kto ma do tego dostęp. Na koniec daje pytania do specjalisty.
Przygotowuje kierownika do rozmowy oceniającej albo rozwojowej: plan spotkania, konkretne zdania na trudny moment i lista rzeczy, których nie mówić.
Prowadzi krok po kroku przez sprawdzenie nowej firmy przed umową i pierwszą płatnością, rejestry, kto może podpisać, biała lista VAT, zgodność danych.
Przygotowuje do rozmowy, którą odkładasz, odmowy, podwyżki stawki, złej wiadomości. Daje zdania do wypowiedzenia i odpowiedzi na to, co usłyszysz.
Układa plan pierwszych dwóch tygodni nowej osoby, dzień po dniu, z konkretną osobą przy każdym zadaniu i wyznaczonymi rozmowami o postępach.
Układa komunikację przy nieopłaconej fakturze, od przypomnienia po ostatnie pismo przed przekazaniem sprawy. Mówi też, kiedy przejść dalej.
Pokazuje rachunek pod Twoją ceną, ile naprawdę kosztuje Cię zlecenie, razem z tym, o czym się zapomina. Ceny nie podaje.
Samo pobranie albo kupno skilla to dopiero początek. Najwięcej zmienia się wtedy, gdy zespół wie, kiedy go użyć, a kiedy nie.
Zobacz terminy szkoleń